Dominik - 2009-10-12 23:47:35

Witajcie

Czy dysponujecie może namiarami na jakiegoś fachowca, który by potrafił kaloryfer w łazience naprawić (chyba źle jest podłączony - odpowietrzałem, ale nie

pomogło - jest woda, ale grzejnik zimny). Dla TBS gwarancja jest nieważna w przypadku demontażu grzejnika (a przecież każdy zdejmował chyba przy urządzaniu), a od swoich fachowców od wykończeń nie jestem w stanie wyegzekwować reklamacji :(...  Chyba że to raczej czynność banalna i każdy hydraulik z ogłoszenia to zrobi? Czy trzeba będzie zakręcać pion, czytaj poprosić wcześniej TBS o dostęp do zaworu?

A może jakaś złota rączka ma koncepcję, czy da to się samemu zrobić? [umiętności techniczne gdzieś tak na 3 w skali 5-stopniowej, czyli wątłe :)]

Pzdr

Gravier - 2009-10-13 07:49:17

U nas jest to samo. Mieliśmy to zgłosić do KTBSu ale też przenosiliśmy grzejnik, więc z Twojego postu wnioskuje że nawet nie ma po co. Swoją drogą dziwne zwłaszcza że w naszym przypadku nie było nic kombinowane, tzn. rurki były wykute ze ściany i przełożone w inne miejsce, więc wyglada to tak jakby ktoś przy pierwszym montażu coś pomieszał.

qorzen - 2009-10-13 08:30:47

Po ściągnięciu głowicy z termostatem widać mały pierścień z podziałką na której ustawia się max otwarcie zaworu. Przynajmniej u nas to pomogło, bo prawie wszystkie te pierścienie były ustawione na min... "Fachowcy" z KTBSu nawet po oględzinach zimnych kaloryferów kazali odpowietrzać i nie mogli znaleźć przyczyny.....

laku82 - 2009-10-13 10:22:14

A można to wyregulowac bez ściągania kaloryfera? Ja też odpowietrzyłem ale kaloryfer w łazience dalej zimny.

qorzen - 2009-10-13 11:31:01

Jeżeli to jest przyczyną, to jak najbardziej. Odkręcamy tylko głowicę z termostatem (ręką, nie potrzebny do tego żaden klucz i nic się nie wyleje :) ) i na głowicy widać pierścień z podziałką. Chyba że macie inne głowice niż pod 13, ale większość z nich ma taki pierścień ograniczający max otwarcie.

Gravier - 2009-10-13 22:07:08

I problem rozwiązany. Po zdjęciu głowicy (pokrętła) odkręciłem tą część z bolcem - tę na której opierała się głowica - była ostro dokręcone. W moim wypadku nie było żadnej podziałki, ale to faktycznie jest coś co wstępnie ogranicza otwarcie. Odkręciłem to na maksa (nie da się wykręcić więc nie ma obawy że coś się wyleje), i kaloryfer ładnie grzeje, regulacja pokrętłem również działa.

Dominik - 2009-10-13 23:28:38

A już się zaczynałem cieszyć - u mnie też ten pierścień wewnętrzy był dokręcony - niestety po odkręceniu efekt jest odmienny, to znaczy efektów brak :)  - dalej zimny... :(

qorzen - 2009-10-14 08:18:32

Dominik: jeżeli masz odkręcony pierścień na głowicy o którym mówiliśmy, przy odpowietrzaniu grzejnika leci sama woda bez powietrza, to spróbuj jeszcze ściągnąć głowicę z termostatem i sprawdź czy dalej nie grzeje. Jeżeli to nie przyniesie efektów to wal śmiało do ktbsu, wydaje mi się że traci się gwarancję w przypadku przeniesienia grzejnika, sam demontaż nic tu nie ma do rzeczy. Poza tym dość ciężko jest udowodnić że grzejnik był demontowany...

Gravier - 2009-10-14 09:28:29

Dominik, sprawdź jeszcze czy nie masz zakręconego odpływu. Na odpływie powinna być nakrętka, pod nią jest śruba inbusowa (imbusowa??) którą odcina się odpływ przy demontażu. Może tego też u Ciebie nie odkręcili.

Dominik - 2009-10-14 23:10:44

Heh, dzięki za rady, ale ten odpływ też jest odkręcony... Więcej elementów obsługiwanych przez użytkownika chyba nie ma :), więc pozostaje szukać fachowca. Pozdrawiam

przegrywanie kaset vhs warszawa wykrywanie podsłuchów myszków wellness w Ciechocinku kancelaria komornicza warszawa ochota zwykłe żarówki wrocław